 |
 | stereotyp satanisty metalowca brudasa |  |
Farseer
Początkujący
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 50 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Soul Chamber |
|
 |
Wysłany: Nie 20:35, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Witam więc .
Chciałbym rozpocząć dyskusję na temat znanego każdemu stereotypu satanisty metalowca. Czy według Was osoba słuchająca cięższych brzmień musi być od razu wyznawcą satanizmu i składa ludzi w ofierze podczas czarnych mszy po 0:00 na cmentarzu?
Sam słucham muzyki metalowej, rockowej, gotyckiej kończąc na hardcore. Glanów nie ubieram, jedynie t-shirty z moimi ulubionymi wykonawcami, bez żadnych aktów satanistycznych. Spotkałem się nawet z komentarzem na swój temat jak przyszedłem w koszulce z dwiema gitarami na czarnym tle, że jestem pomiotem szatana - lol ?
Jest to przecież muzyka jak każda inna, owszem rozumiem niekiedy porusza motywy satanistyczne (na zespół Moonspell na płytach starszych od Wolfheart), ale czy od razu ze słuchaczy robić nie wiadomo kogo?
Sam uważam, że czasami w taki sposób w jaki się ubierają np słuchaczki gotyku (oj, jak byłem w Anglii to trochę ich widziałem..) może lekko przerazić, można sobie pomyśleć nie wiadomo co, ale to jest ich styl życia i nie koniecznie muszą wyznawać satanizm.
Wracając jeszcze do mojego wyjazdu w angielskie strony, byłem tam na koncercie niecałe 5 minut, ale dlaczego?
Otóż po wejściu na halę koncertową poczułem się dziwnie, wszyscy ubrani na czarno, kolczyki, makijaż, papierosy, jakieś pieszczony na rękach itp itd, a ja w sweterku i w normalnych dzinsach. Do dzisiaj czuje ich wzrok na sobie, jakbym był inny.
Co Wy sądzicie na temat stereotypu brudnego metalowca satanisty
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
|
 |
 | |  |
Pozytywka
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 138 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: z Mostu Einsteina-Rosena |
|
 |
Wysłany: Nie 20:52, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Ja uważam,że ten temat powinien zostać przeniesiony do działu "SUBKULTURY"
Poza tym,jestem tolerancyjna,wcale tak nie uważam.To tak jakby powiedzieć,że każda dziewczyna w mini to puszczalska...czy coś w ten deseń
Hmm ostatnio zauważyłam,że jakkolwiek słuchacze cięższych brzmień by sie nie ubierali,to i tak są pozytywniej nastawieni do innych subkultur niż na przykład hip-hopowcy.
Często chodzę w różne miejsca z kumpelą,która jest "metalówą "i już nie raz byłam świadkiem prymitywnych zaczepek ze strony niektórych ludzi.
Śmiać mi sie chce,z hasełek typu "jak słucha metalu to nie myje głowy",no ale tylko ludzie prymitywni wierzą w takie bzdury:)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Farseer
Początkujący
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 50 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Soul Chamber |
|
 |
Wysłany: Nie 21:07, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Pozytywka napisał: | Ja uważam,że ten temat powinien zostać przeniesiony do działu "SUBKULTURY"  |
Hehe, wybacz nie zauważyłem działu subkultur.
Śmiać mi sie chce,z hasełek typu "jak słucha metalu to nie myje głowy",no ale tylko ludzie prymitywni wierzą w takie bzdury:) |
Ojjjjjj... ile ja się ich nasłuchałem w życiu , masz racje prymitywy i tyle , ale niestety Polska nie należy do tolerancyjnych państw :/. Co objawia się właśnie w odnoszeniu się do ludzi słuchających muzykę metalową lub poprzez narzucanie przez system religii chrześcijańskiej w szkołach.
Poza tym niestety dużo osób uważa, że metal to tylko cytuję "darcie mordy" - nie przeczę krzyczą w tym typie muzyki, ale mają tekst i to nie są teksty o dziewczynach, kto ile razy i kiedy zaliczył, ale poruszają ważne wartości ludzkie i na prawdę analiza wielu słów piosenek z gatunku metalowego jest interesująca.
Owszem nie mówię, są piosenki tylko i wyłącznie z czystym growlem i szybkim brzmieniem, ale to ma przynajmniej jakiś rytm 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Pozytywka
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 138 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: z Mostu Einsteina-Rosena |
|
 |
Wysłany: Nie 21:27, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Chciałam być miła ale powiem dosadnie.
Generalnie,myślę,że wszystkie teksty nurtu muzyki rockowej i tym podobne...są bardziej ambitne niż teksty techno(teksty?!) popu, i niestety coraz częściej rapu:"if ya know what I means."
Ale to tylko moje skromne zdanie
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Farseer
Początkujący
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 50 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Soul Chamber |
|
 |
Wysłany: Nie 21:30, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
No przecież nie będzie się tutaj rozpisywać na temat odłamów/podgatunków rocka, dla tych którzy są zainteresowani ciekawym rockowymi (ogólnymi) tekstami polecam piosenki zespołów takich jak:
- Rush
- Marillion
- Queen
Jakby ktoś chciał to posiadam większość płyt tych zespołów (Queen'u wszystkie).
Ale wracając do tematu, jak myślicie z czego wynika PRAWDZIWA nie-tolerancja do muzyki cięższej, progresywnej?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Rebelia
Początkujący
Dołączył: 10 Paź 2007 |
Posty: 48 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
Wysłany: Nie 21:32, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Metale sami sobie taki wizerunek kreują. Nawet u nas był krejzol, co w lecie łaził z glanach i skórzanych gaciach. Takie stereotypy funkcjonują w każdej subkulturze. Jak ktoś słucha metalu, to się nie myje. Jak ktoś słucha hip hopu, to jest wandalem, techno - idiotą, a jak dziewczyna się ubiera jak barbi, to puszczalska, itd, itp. Myślę, że po prostu grunt to starać się trzymać dystans i nie dawać innym powodów, by te stereotypy uznawali za słuszne.
(No dobra, poza tymi wszystkimi emo-kids, z nich się można bezkarnie śmiać. )
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Pozytywka
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 138 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: z Mostu Einsteina-Rosena |
|
 |
Wysłany: Nie 21:40, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Hmm ja napisze to tak...
Poprostu młodzież w naszym wieku,jeszcze powiedzmy jakoś jest tolerancyjna,chociaż zadarzają sie wyjątki.
Ludzie młodsi tzn.przeważająca większość gimnazjalistów to pokolenie MTV,a tam nie puszczają metalu,tylko piosenki o parasolkach,wiec oni tego nie rozumieją i nie znają ,a jak wiadomo "inność rodzi złość"
Większosć tych kozaków co tak wrzeszczą na ulicy za metalami,jakby sie znimi spotkało w jakimś zaułku to by narobili w gacie,no ale na ulicy muszą zaimponować "lachonom*"
Myśle,że to po części z tego wynika.Oczywiście nie twierdzę,że MTV to samo zło,bo czasem można coś ciekawego wyhaczyć,szczególnie,że ja sama nie siedze w tym ciężkich metalowych brzmieniach:)
Tolerancje również wynosi sie z domu.
Kurcze,smutna prawda,ale ludzie nie znają a krytykują
*LACHON- kobieta, w której błękitnych oczach zasłanianych przez blond tlenione włosy widać wyraźny głód rozumu. Ubiera się najczęściej w krótkie różowe spódniczki i takie same bluzki. Jej paszczka nie domyka się nawet na chwilę, ponieważ mieli gumę balonową (uważa, iż ustrzeże ją to przed zajściem w ciążę). źródło-nonsensopedia-polska encyklopedia humoru:P
A tak btw polecam portal nonsensopedia,tam jest każda subkultura opisana w śmieszny sposób,równo nabijają sie ze wszystkiego i wszystkich:P
No i Rebelia ma znowu racje:P,jasne,skądś te stereotypy muszą sie brać ,mnie też sie niestety robi słabo jak widze w lecie przy 40 st idzie dziewczyna w wysokich glanach i czarnym mhrocznym swetrze:P
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Pozytywka
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 138 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: z Mostu Einsteina-Rosena |
|
 |
Wysłany: Nie 21:50, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
O,biedny kociak.
Napisałam "niestety coraz częściej rapu",co sugeruje,że rap jednak jakoś sie trzyma,a inne już nie,bo jakoś nie widzę,w tekstach techno żadnych ciekawych przesłań,tak samo z popem,jest to po prostu muzyka dla mas i nie musi być jakoś specjalnie ambitna,a metal,czy rock to ma specyficznych słuchaczy i o to mi chodzi,i jeżeli możesz to bardzo Cie proszę nie atakuj mnie...
Nie rozumiem też dlaczego uważasz,że w książkach są nie mądre rzeczy.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Sobolek
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 146 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Hell's Kitchen |
|
 |
Wysłany: Nie 21:56, 14 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Bo nie we wszystkich książkach, droga Pozytywko (powiedział po lekturze tego mega sławnego shitu od Dana Browna... jak to się nazywało?)
A pop, też potrafi mieć ambitnych tekściarzy... Tylko, że to akurat nie leci na mtv, vivie i w radiach? No cóż, tam zazwyczaj nie leci nic słuchalnego. Trzeba trochę pogrzebać w temacie, wejść głębiej, że się tak wyrażę.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
To?Masz
Początkujący
Dołączył: 11 Paź 2007 |
Posty: 41 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Tam Gdzie Diabeł Mówi dobranoc! |
|
 |
Wysłany: Śro 20:33, 17 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
heh fajnie że słuchasz rocka i sie tym jarasz ale troche wiekszy dystans zachowaj bo we wszystkim można doszukac sie czegos co jest orginalne itd itp wiec popieram sobola, co do stwierdzenia "lachonom" zapewne masz kompleksy i smutno Ci że nikt nieobraca sie za Tobą na ulicy, znam "lachony" z wiedzą o której niemożesz nawet śnić wiec twoje stwierdzenie było absolutnie nienamiejscu, idac dalej bronisz swojej subkultury w Typowo "Tuskowy" sposób zarzucasz innym coś co sama robisz oczywiscie niedosłownie sama ale przedstawiciele właśnie Twojej subkultury są najwytrawniejszymi somelierami i afiszuja sie z Tym w każdym miejscu bielska, oczywiscie nieprzecze ze inne subkultury są święte ale nalerzy dostrzegać belke we własnym oku a nie drzazge w swojim, ogólnie reasumując uważam ze temat jest bezsensu bo zawsze znajdą sie i zwolennicy i przeciwnicy wiec pozdrawiam obie strony i pokazuje palec środkowy jak europa!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
 |
 | |  |
Pozytywka
Praktykant
Dołączył: 09 Paź 2007 |
Posty: 138 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: z Mostu Einsteina-Rosena |
|
 |
Wysłany: Śro 20:52, 17 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Niestety
"niema" LACHONÓW, z wiedzą,o której nie mogę nawet śnić ponieważ określenie lachon stosuję do dziewczyn głupich,pustych i tępych, a nie takich które słuchają innej muzyki, zresztą definicje(której najwyraźniej nie zrozumiałeś) podałam.
Jeżeli już w temacie subkultury musiałeś napisać coś wspólnego z polityką to Ty bronisz innych w bardzo "Kaczyński" sposób czyli jadąc równo po ludziach o odmiennym zdaniu.
Ponadto nie wiem dlaczego uważasz,że ja "nalerzę" do jakiejkolwiek subkultury,no ale chyba muszę Cię wyprowadzić z błędu ,otóż z ŻADNĄ subkulturą sie nie utożsamiam.
Już pisałam,że ludzie z subkultury "metalowej" też nie są "święci",pisałam że niektórzy przesadzają z wizerunkiem, ale najwyraźniej się tego nie doszukałeś.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
 |
 | |  |
 |
 | |  |
Sylvia
Początkujący
Dołączył: 11 Paź 2007 |
Posty: 36 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
Wysłany: Pią 18:38, 19 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Nie zgadzam się ze metal musi być brudasem. To chyba wymyśliły babcie chodzące co tydzień do kościoła i słuchające radia Maryja...Niby Polska jest krajem tolerancyjnym, ale to mit. Niby jakaś tam jest, ale najczęściej jest tak ze jedna subkultura jedzie po innej i wymyśla o niej niestworzone historie, nie znając nawet swojego "przeciwnika". Co do glanów i skóry w lecie... Jeśli komuś to pasuje to proszę bardzo. Niech chodzi tak ubranym. Skoro sie w tym dobrze czuje to czemu ktoś ma tego zabraniać?
Kończąc... stereotypy były, są i będą. i nikt nic na to nie poradzi.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
Raven
Kot
Dołączył: 12 Paź 2007 |
Posty: 6 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Bielsko-Biała |
|
 |
Wysłany: Pią 20:29, 19 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
Zacznijmy od tego, że metalu wyróżnia się wiele odmian. Gatunkiem który odznacza się szczególną fascynacją okultyzmem, a także satanizmem jest Black Metal (którego nazwę zawdzięczamy nazwie płyty zespołu Venom - "Black Metal"- swoją drogą świetny zespół). Jednakże najbardziej "emanującym" satanizmem w warstwie lirycznej są zespoły spod znaku Norwegian Black Metal'u. np. Burzum, Mayhem, Gorgoroth.... (własciwie to się panom dziwię ile można się drzeć o tym że szatan przyjdzie itd- żałosne) . Norwegia obecnie zmaga się z falą podpalania kościołów, czym zajmują się gówniarze, które uważają że robią tym wielką przysługę Szatanowi. /bez komentarza/ Jednakże zmierzam do tego, że w umysłach wielu ludzi tkwi sterotyp długowłosego metalowca- satanisty, co jest skojarzeniem o tyle błędnym, co krzywdzącym. Zainteresowanych tematem odsyłam do obejrzenia filmu " Metal- a headbangers journey"- bardzo dobre ujęcie tematu:)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | Re: stereotyp satanisty metalowca brudasa |  |
 |
 | |  |
To?Masz
Początkujący
Dołączył: 11 Paź 2007 |
Posty: 41 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Tam Gdzie Diabeł Mówi dobranoc! |
|
 |
Wysłany: Sob 21:43, 20 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
marej masz odrobine racji ale niedokonca stereotyp taki a nie inny zapewne wzioł sie z tego ze wielu podkreslam wielu ale nie wszyscy "wyznawcy" tej subkultury czesto zachowyją sie tak a nie inaczej, a przykładem dlaczego słuchacze metalu są uważani za brudasów jest to ze ów słuchacze np na festiwalu woodstock bawią sie w błocie i ich to cieszy, a ludzie to przeciez nie zwierzeta...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
Dziki
Początkujący
Dołączył: 21 Paź 2007 |
Posty: 43 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: że znowu |
|
 |
Wysłany: Śro 19:22, 24 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
No to widać jak po kilkunastu latach okreslenie brudas dotyczy chyba teraz wszystkich którzy nie słuchają techno, czy HH. Kiedyś brudas to był punk. No cóż ja nie wiem czemu nie przejmuje sie tolerancją czy jej brakiem. Ludzie którzy mnie szanują i tolerują są warci mojej uwagi. I nie widzę powódów by z powodu innej ideologi czy muzyki obic komuś buźkę, mam znajomych wśród wiekszości subkultur z czego najlepsi dwaj to dres i skinhead.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
czarnooka
Początkujący
Dołączył: 17 Paź 2007 |
Posty: 44 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Biel |
|
 |
Wysłany: Czw 17:34, 25 Paź 2007 |
|
 |
|
 |
 |
lol kolejny głupi stereotyp... wkurza mnie to, jak słyszę "brud"... to że ubiera się ktoś na czarno i słucha mocnej muzy,to nie znaczy że sie nie myje,czy cuś....
tak samo jak nie wszyscy co słuchaja hip hopu,nie lataja z bejsbolami i nie rozwalają wszystkiego co popadnie.
a wogóle.... szkoda gadać
tak ogólnie to wszystko mnie wkurza w tym kraju.Ale to już będzie offtop.
Wiec tym optymistycznym akcentem zakończę swoją wypowiedź.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 2
|
|
|
|  |